Jak się ma ten fragment do braku zasadności skargi???. Całość na :

http://www.informacjelokalne.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=2020:nie-mowi-e-nie-bdzie-adnych-zmian-kadrowych-w-starostwie&catid=30:news-dnia

No i musiało się w końcu wylać to co się dzieje w geodezji. Czas wybrać nowego, merytorycznego dyrektora, który będzie łączył funkcje Geodety Powiatowego i dyrektora. Niestety doszło do rozdziału tej funkcji ponieważ nowo wybrany dyrektor nie jest geodetą i o geodezji nic nie wie. Nawet szybko i pospiesznie robione kursy geodezyjne w Poznaniu nic nie dadzą. Szkoda wymiecenia młodej kadry i kilku bardziej doświadczonych geodetów.

2010-12-13 16:14:08 | Anonimowy

  • I tutaj Pan Starosta ma szanse na oszczędności i połączenia funkcji dyrektora z geodetą !
  • 2010-12-13 20:45:30 | Mistrz geodezji
    Brawo w pełni się zgadzam. Z moich obliczeń wynika, że połączenie tych dwóch stanowisk to oszczędność minimum 70.000 zł. Dodatkowo konkretna osoba (mająca pojęcie o geodezji) na takim stanowsiku napewno będzie potrafiła gospodarować pieniędzmi (czego nie potrafi obecny dyrektor). Jako osoba w temacie bardzo chętnie rozwinę tą dyskusję…
  • 2010-12-13 20:31:28 | Anonimowy
    Czy tam pracę też znalazł syn p.dyrektor wydziału oświaty?
  • 2010-12-13 16:08:05 | Anonimowy
    nie ma co się oglądać tylko stosować standardy wprowadzone przez poprzedniego starostę i wymieniać urzędników ile się da i to do czwartego pokolenia :D
  • 2010-12-13 16:08:15 | Jaro
    Jeżeli chodzi o geodezję – obecny dyrektor nie ma kwalyfikacji na to stanowisko. Jest to człowiek z nadania Krawczyka – zrobiono pod niego konkurs i oszukano osoby, które powinny być na tym stanowisku. Ktoś powinien za to beknąć.
  • 2010-12-13 16:20:41 | Anonimowy
    Z nadania (zamazano tekst BS) ? do czego to podobne, to tam ładne rzeczy musiały się dziać
  • 2010-12-13 20:46:19 | opinia publiczna
    No właśnie sprawdziłem informacje na BIPie i jest uzasadnienie z przed półtora roku, że „obecny dyrektor” spełnił wszystkie wymagania. Dziwne, że nie znalazłem tych „wymagań”, czy ktoś może je przedstawić? W uzasadnieniu wyboru nie ma nic o wykształceniu dyrektora (co to za uzasadnienie – grzecznie pytam). Osobiście uważam, że skoro konkurs zniknął z BIP’u świadczy to, że konkurs mógł być ustawiony. Stanowisko dyrektorskie to zbyt poważna rzecz, żeby taką funkcję objął byle kto.
  • 2010-12-13 21:19:02 | Anonimowy
    coś śmierdzi :D
  • 2010-12-14 10:41:48 | Anonimowy
    Faktycznie że w internecie można znaleźć tylko informację o wynikach tego konkursu na dyrektora geodezji ale samego konkursu i wymagań nie ma nigdzie, zresztą po 2007 roku wielu ogłoszeń o naborach do Starostwa w Gnieźnie dziwnym trafem nie można znaleźć w internecie :D
  • 2010-12-13 17:23:29 | Anonimowy
    czyli zostanie usunięty ?
  • 2010-12-13 20:42:58 | Anonimowy
    jak to możliwe że zrobiono konkurs i przyjęto kogoś bez kwalifikacji ? nic z tego nie rozumiem, przecież są chyba jakieś kadry w tym Starostwie i ktoś chyba zna się na zatrudnianiu pracowników ?
  • 2010-12-13 21:46:08 | Anonimowy
    żebyś Ty chłopie wiedział kto i jakie wygrywał konkursy, ci co mieli wykształcenie, wiedzę, mądrość odpadali, żebyś Ty chłopie wiedział co było
  • 2010-12-13 21:19:46 | Anonimowy
    to przecież powinno być skontrolowane
2010-12-13 20:41:13 | uśmiechnięty
Ja znam Ciebie, Ty zasz mnie i kwalifikacje mam ja i Ty – proste jak dyrektor PZGKKiN
I potwierdza się,że w geodezji na stanowiskach i nie tylko, poprzyjmowani są znajomi b.Starosty!
  • 2010-12-13 18:50:20 | Anonimowy
    Pozatrudniano tam sporo znajomych… Wystarczy sprawdzic kto tam pracuje i od kiedy
  • 2010-12-13 20:43:11 | Anonimowy
    jak w 2007 roku pozbyli się ok. 80% urzędników to mieli czym zapełniać
  • 2010-12-13 18:11:46 | Anonimowy
    znanych nazwisk to tam sporo się pojawiło w minionej kadencji :D
  • 2010-12-13 18:12:47 | Anonimowy
    Nawet rodziny tam zatrudniano
  • 2010-12-13 20:46:45 | Pracownik PZGKKiN
    Jako pracownik tej super firmy musze niestety przyznac rację tej wypowiedzi. Zatrudnieni znajomi mnie aż tak nie martwią… martwi mnie jedna rzecz – odbierając PIT i potwierdzając odbiór na liście moim oczom ukazały się nazwiska osób, których w życiu na oczy nie widziałem w budynku PZGKKiN. I my żyjemy w prawym kraju?.. bo w powiecie to raczej nie.
  • 2010-12-13 22:16:11 | Anonimowy
    to trzeba było to zgłosić :evil:
  • 2010-12-13 16:09:53 | Anonimowy
    W Geodezji jest totalny bałagan spowodowany niekompetentnymi decyzjami dyrektora i geodety powiatowego mówi się od ok.roku. Jestem geodetą „z zewnątrz”, korzystającym z zasobu ośrodka i jestem przekonany,że pracownicy są kompetentni,z długoletnim stażem tylko twierdzę,że tak,nie mogą obsłużyć, bo im nie kazano,takie dostali od dyrekcji wytyczne. Dyrektor i Pani Geodeta Powiatowy,widać to po zakazach i rewolucjach jakie tam robią, że się poprostu na tym nieznają!
  • 2010-12-13 21:41:34 | odłobuzacz
    Dyrektor i geodeta powiatowy mają najlepiej płatne posady. Zero odpowiedzialności, jak coś zgoni się na pracowników. Czego chcieć więcej?
  • 2010-12-13 16:10:08 | Anonimowy
    Jestem geodetą korzystającym z zasobu tamtejszego Ośrodka i muszę powiedzieć,że to co mniej więcej od roku się tam dzieje,to kpina.Obsługujący pracownicy, to ludzie kompetentni ,z wieloletnim stażem, znający się w robocie,ale coraz częściej tego czy tamtego nie mogą zrobić, bo tak im zakazał dyrektor i pani geodeta powiatowy. Ci ludzie>od zakazów< poprostu nie znają się na >robocie geodety< i ciągle coś mieszają! Pozdrawiam! Geodeta

2010-12-13 16:52:28 | Anonimowy
a jeśli obecny dyrektor dogada się z pilakiem ?
……………………
NA TYM KOŃCZYMY FRAGMENTY WPISÓW Z INFORMACJI LOKALNYCH

About Bogumił Szyda

uprawniony od 1995r., do innych rzeczy dużo wcześniej ;)
Wpis należy do kategorii: Aktualności and tagged , , . Bezpośredni link.

Dodaj komentarz