ROZGRANICZENIA – ciężki temat

link do fragmentu artykułu o przyszłości rozgraniczeń:

http://www.geoforum.pl/?menu=47064&page=edition2&id=1014&id_article=155#edition

i ten sam fragment:

Magdalena Durzyńska

Pół wieku doświadczeń

Propozycje zmian przepisów w zakresie procedury rozgraniczenia nieruchomości

Na tegorocznej konferencji elbląskiej nt. ODGiK wśród projektów zmian przepisów w zakresie geodezji i kartografii wskazano m.in., że rozgraniczenie nieruchomości będzie należało wyłącznie do kompetencji sądów, a w miejsce administracyjnego postępowania rozgraniczeniowego zostanie wprowadzona instytucja ustalenia przebiegu granic na potrzeby katastru.

Na podstawie przepisów ustawy z 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Pgik) i dekretu Rady Ministrów z 1946 r. o rozgraniczeniu nieruchomości ukształtował się specyficzny model administracyjno-cywilnego postępowania. W pierwszej ?fazie? rozgraniczenie prowadzone jest na podstawie przepisów materialnego prawa administracyjnego i w ramach procedury administracyjnej. Poprzez weryfikację danych ewidencyjnych z odnalezionymi w terenie znakami granicznymi następuje odtworzenie linii granicznej, które jest następnie zatwierdzane w formie decyzji administracyjnej. Sprawa może trafić do sądu w wyniku żądania strony niezadowolonej z linii granicznej ustalonej decyzją organu administracji. Ponadto sprawę do rozpoznania sądowi przekazuje organ administracji, jeżeli materiał źródłowy pochodzący z ewidencji gruntów i budynków (EGiB) nie jest na tyle miarodajny, by wskazać stronom przebieg granicy.
Przekazanie to jest wyrazem stwierdzenia braku kompetencji do wydania autorytatywnego rozstrzygnięcia o spornym odcinku linii granicznej. Sąd powszechny rozpoznaje przekazaną mu sprawę od początku. Nie jest związany ustaleniami poczynionymi przez organ administracji, nie odnosi się też do rozstrzygnięcia zapadłego w toku postępowania administracyjnego. Sprawę rozstrzyga na podstawie przepisów materialnego prawa cywilnego i kodeksu postępowania cywilnego. Orzeczenie sądu jest zaskarżalne w normalnym toku instancji.
Jak więc widać, w modelu tym w sposób naturalny wyodrębniają się dwa osobne i niezależne od siebie postępowania. Sąd rozpoznający przekazaną mu sprawę orzeka w całkowitym oderwaniu od czynności dotychczas przeprowadzonych ? nie kontynuuje postępowania administracyjnego, lecz rozpoznaje nową sprawę cywilną, a postanowienie sądu o rozgraniczeniu nieruchomości jest orzeczeniem pierwszej instancji. Co istotne, następuje tu nie tylko zmiana podstawy orzekania z przepisów prawa administracyjnego na przepisy prawa cywilnego, ale także określone normatywnie faktyczne podstawy merytorycznego orzeczenia w każdym z tych postępowań zasadniczo się różnią…

Pełna treść artykułu w grudniowym wydaniu GEODETY (2010)

Mam kontakt z autorką artykułu, proszę więc o komentarze, każde zdanie się liczy.

Ps. Za miesiąc zapowiada książkę o podziałach.

About Bogumił Szyda

uprawniony od 1995r., do innych rzeczy dużo wcześniej ;)
Wpis należy do kategorii: Aktualności. Bezpośredni link.

Dodaj komentarz